Codzienne zakupy spożywcze mogą zabierać dużo czasu, a jednocześnie mocno nadwyrężać Twój domowy budżet. Czyż nie każdy marzy, aby wydawać mniej i jednocześnie czerpać z życia więcej? Zadanie nie jest łatwe, tym bardziej jeśli posiadasz liczną rodzinę i pozwalasz sobie na całkowity brak planowania. W dzisiejszym wpisie wskażę Ci, jakie techniki stosują sprzedawcy, aby skusić klienta do zakupu, a także odpowiem na pytanie jak zaoszczędzić pieniądze podczas wizyty w sklepie spożywczym.

Odpowiednie planowanie kluczem do sukcesu

Na dobry początek zastanów się, jakie dania zamierzasz przygotować w nadchodzącym tygodniu, tak aby zdefiniować poprawnie listę potrzebnych zakupów. Konieczny w tym aspekcie będzie przegląd szafek i lodówki, dzięki któremu nie zdublujesz potrzebnych produktów. Odpowiednia lista zakupów to pewnego rodzaju bufor bezpieczeństwa. Tworząc ją unikniesz tak zwanych impulsywnych zakupów, dokonywanych pod wpływem chwili. Finalnie zanim wejdziesz do sklepu zawsze miej listę ze sobą. W przygotowywaniu listy niewątpliwie przydatne będą gazetki promocyjne. To w nich często znajdziesz produkty w obniżonych cenach, które mogą wpłynąć znacząco na stabilność zaplanowanego budżetu. Oprócz spisywania konkretnych produktów często umieszczam na liście cenę promocyjną, tak aby mieć pewność, że cena produktu z półki jest identyczna. Doświadczenie pokazuje, że na większe zakupy najlepiej wybieraj się raz w tygodniu w godzinach wieczornych np. o 22. Dlaczego? Oszczędzasz w ten sposób pieniądze (np. zwiększone zużycie paliwa – korki), a przede wszystkim czas, który posiada największą wartość w naszym życiu. Nie polecam również zabierania na zakupy najmłodszych członków rodziny. Dzięki temu unikniesz niepotrzebnych negocjacji przy kasie, gdzie sklepy dostarczają masę słodkości wprost na wyciągnięcie dłoni dziecka. Ostatni aspekt istotny przed wyprawą na zakupy to Twój żołądek 😊. Amerykańskie badania wskazują, że osoby, które wybierają się na zakupy z pustym żołądkiem mają większą skłonność do wrzucania słodyczy i chipsów do koszyka.  Eliminuj chwilowe zachcianki, które negatywnie wpływają na budżet i zawsze postaraj się wrzucić „coś na ząb” zanim wyjdziesz z domu.

Strategie wykorzystywane przez sieci handlowe

Właściciele sklepów mają w zasadzie jeden cel: sprawić, aby w Twoim koszyku znalazło się jak najwięcej produktów. Każdy kto prowadzi działalność gospodarczą oczekuje od organizacji systematycznego zwiększania sprzedaży. Oczywiście takie działania mają też swoje plusy w postaci zwiększonej konkurencji i niższych cen, a także zwiększonej ilości asortymentu. Zatem jakie techniki stosują sieci handlowe, aby wyciągnąć z naszego portfela jak najwięcej?

  1. Markowe towary na linii wzroku.

    Czy będąc w hipermarkecie zauważyłeś, że dziwnym trafem na wysokości naszego wzroku znajdują się towary droższe i markowe? Z kolei w górnej i dolnej części regałów ulokowane są produkty oznaczone marką sklepu, a także produkty mniej rozpoznawalne. Towary te często są porównywalnej jakości, a ich cena potrafi zaskoczyć na plus.

  2. Słodycze i przekąski przy kasach.

    Kiedy przeciętny kowalski najchętniej sięga po słodycze? Oczywiście w momencie, gdy stoi znudzony przy kasie. Sieci handlowe doskonale zdają sobie sprawę z takiego obrotu sytuacji umiejscawiając tego rodzaju towary w naszym zasięgu. Ponadto doskonałym odbiorcą tej strategii są nasze pociechy.

  3. Układ i wygląd sklepu.

    Nie trudno zauważyć, że większość hipermarketów ma charakterystyczny układ lokacji asortymentu. Aby kupić pieczywo, nabiał nierzadko musisz przejść przez cały sklep „potykając” się o sprzęt AGD RTV. Właściciele pragną w ten sposób uśpić Twoja czujność. A może idąc alejkami zauważysz promocje produktu X i wrzucisz go do koszyka? Ponadto hipermarkety nie posiadają okien. Zabieg ten ma spowodować, że klient nie odczuje upływającego czasu i spędzi więcej godzin w hipermarkecie.

  4. Ceny z końcówką 99gr.

    Wierzę, że większość moich czytelników jest świadoma istnienia tej strategii, ale ku przypomnieniu postanowiłem opisać jej zasady. Przeciętny klient bardzo często kupuje produkty z końcówką 99 groszy. Z psychologicznego punktu widzenia nasz mózg nie dostrzega całej ceny, a jedynie jej początek. I tak przykładowo cena 3,99 zł jest odbierana jako 3 zł. Finalnie przekłada się to na wyższy rachunek przy kasie.

  5. Muzyka, zapach i jaskrawe barwy.

    Jasne kolory o wiele bardziej wprawiają nas w lepszy humor niż odcienie szarości czy kolor czarny. Podobnie zapach świeżego pieczywa – tak często spotykany w dyskontach już przy samym wejściu. Jaka muzyka będzie sprzyjać większym zakupom? Najistotniejsze będzie jej tempo. Wolniejsza muzyka sprawia, że podświadomie będziemy stawiać mniejsze kroki, a szansa na większe zakupy wzrośnie.

Jak oszczędzić na zakupach spożywczych?

Przed Tobą ostatni, a zarazem najważniejszy punkt dotyczący zakupów spożywczych. Poniżej zbiór rad oraz strategii kupowania jedzenia, które w mojej ocenie wpływają pozytywnie na domowy budżet.

  1. Wybierając produkty nie kieruj się reklamą, a jakością. Najtańsze produkty wcale nie muszą być gorsze. Czyż dobre danie to nie przypadkiem zasługa kucharza? Logo, jakie widzisz na opakowaniu mąki nie powinno mieć większego znaczenia.
  2. Nie kupuj na zapas wyrobów z krótkim terminem ważności np. nabiał. Z kolei do przechowywania produktów z długą datą ważności (kawa, ryż, herbata, kasza) warto wykorzystać strategie o nazwie kanban, o której pisałem na blogu we wrześniu.
  3. Największy koszt jedzenia to zakup mięsa. Może warto rozważyć przygotowanie dania wegetariańskiego? Makaron ze szpinakiem i innymi dodatkami może wyjść nam na zdrowie 😉
  4. Używaj zamrażarki. Osobiście zdarza mi się zamrozić np. mięso, owoce czy warzywa. Te ostatnie stosunkowo łatwo zamienić w zupę, albo danie z patelni. Jest to doskonały sposób, aby ograniczyć wyrzucanie jedzenia, czyli największego przeciwnika naszych oszczędności.
  5. Szukaj tańszych zamienników. Masz ulubiony makaron, ryż bądź herbatę? Warto rozglądnąć się za tańszymi zamiennikami w dyskontach. Jeśli znajdziesz produkt, który odpowiada jakością oryginalnemu osiągniesz znaczące oszczędności.
  6. Patrz na datę ważności produktu. Hipermarkety często przeceniają towary, których termin przydatności zbliża się do końca. W takich sytuacjach na pewno nie warto kupować produktów na zapas pozornie oszczędzając.
  7. Ogranicz zakupy gazowanych napojów. Może warto ograniczyć zakup kolorowych napojów, których cukier jest głównym składnikiem? Woda mineralna z cytryną jest nie tylko tańsza, ale znacznie korzystniej wpływa na nasze zdrowie.
  8. Wyeliminuj zakup alkoholu i papierosów. Puszczasz pieniądze z dymem w postaci papierosów? To najlepszy moment, aby zmienić stare nawyki i znacząco poprawić swój budżet domowy. W walce z nałogiem może pomóc wpis dotyczący budowania nawyków.
  9. Uważaj na duże opakowania. Na naszym rynku ciągle jeszcze możemy znaleźć produkty, które sprawiają wrażenie naprawdę dużych. Czy spotkało Cię kiedyś rozczarowanie w postaci wielkiego opakowania i małej ilości ciastek w środku? Dlatego tak istotne jest, aby w zakupach sugerować się wagą, a nie wielkością towaru.
  10. Wykorzystuj promocje 2+1 gratis. Dla bezpieczeństwa pamiętaj o porównaniu ceny jednostkowej produktu sprzedawanego pojedynczo z produktem kupowanym zbiorczo. Oszacuj również, czy na pewno w całości wykorzystasz zakupione produkty.
  11. Pamiętaj o punkcie pierwszym w strategiach wykorzystywanych przez sieci handlowe. Sięgaj po produkty umiejscowione poniżej Twojego pola widzenia, często o niższej cenie.
  12. Kupuj lokalnie sezonowe produkty. I choć nie zawsze owoce i warzywa są tańsze na lokalnych bazarach to zapewne będą bardziej ekologiczne i smaczniejsze.
  13. Zabieraj ze sobą ekologiczne siatki wielokrotnego użytku. Ogranicz wydatki na reklamówki foliowe do minimum. Chociaż koszt zakupu nie jest wysoki warto przyczyniać się do dbania o nasze środowisko.
  14. Kontroluj ceny zakupionych produktów. Jeśli masz wątpliwości, przed pójściem do kasy warto skorzystać z czytnika kodów. Pozwoli to na potwierdzenie ceny, która może mieć znaczenie w przypadku zakupu drogich produktów w promocji takich jak np. proszek do prania. W miejscu w tym warto sobie zadać pytanie, czy aby na pewno wszystkie produkty, które wylądowały w koszyku są niezbędne?

Na koniec trochę z przymrużeniem oka chciałbym podkreślić, że niektórzy badacze zalecają również wzięcie mniejszego koszyka, co teoretycznie przekłada się na mniejszą ilość zakupów. Nie bez znaczenia pozostaje również wybranie własnej muzyki – najlepiej dynamicznej i motywującej do szybkiego działania. Po powrocie do domu warto przyjąć odpowiednią strategie układania świeżo kupionych produktów w lodówce. Staraj się je układać za napoczętymi. Pozwoli to na efektywniejszą kontrolę terminów przydatności i finalnie wyeliminowanie marnotrawstwa wyrobów. Rozważ również zakupy przez internet, szczególnie w sytuacji, gdy nie możesz pozwolić sobie na spacerowanie po hipermarkecie w godzinach wieczornych. W dzisiejszych czasach coraz więcej sieci posiada w standardzie darmową dostawę przy określonej wartości zakupów. Na co jeszcze zwrócić uwagę? Efekt synergii zakupowej w ograniczonym wydaniu będzie dodatkowo miał swoje zastosowanie przy zakupach spożywczych. Mam tu na myśli programy lojalnościowe, które w dzisiejszych czasach istnieją praktycznie w każdej sieci handlowej przynosząc niewielkie, ale systematyczne oszczędności. Większość blogerów finansowych radzi również, aby na zakupy wybrać się z odliczoną ilością gotówki. Mam w tym aspekcie nieco odmienne zdanie. Osobiście zawsze wykorzystuje promocje bankowe obniżając rachunki za zakupy o średnio 4%. Praktycznie zawsze znajdzie się bank, który zwraca środki za płatności kartą. (Zobacz aktywne promocje bankowe).

Kategorie: Zakupy

0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *