Poradnik: Karta Kredytowa

W ostatnim czasie prześwietliłem kilka promocji bankowych dotyczących kart kredytowych. Bonusy tego rodzaju są jednymi z najwyższych jakie możecie napotkać na rynku. Dzieje się tak, ponieważ banki doskonale zdają sobie sprawę z tego, że część konsumentów przekroczy wymagany termin spłaty zadłużenia, co finalnie przełoży się na odsetki sięgają nawet 20% wydanej kwoty. Wiele osób podejmuje pochopne decyzje zakupowe i impulsywnie decyduje się wrzucić produkty do koszyka. Przecież finalnie płacimy pieniędzmi banku…. Czy, aby na pewno? Pamiętajmy, że każda płatność w końcowym rozrachunku będzie musiała zostać pokryta naszymi pieniędzmi. Podsumowując, czy karta kredytowa jest zła? Jeśli tylko kontrolujemy odpowiednio nasz budżet, a także rozumiemy mechanizmy finansowe, karta kredytowa może nam przynieść zdecydowanie więcej korzyści niż możecie sobie wyobrazić

Różnice pomiędzy kartą debetową a kredytową

 Podstawowa różnica jest widoczna już w momencie wnioskowania o kartę. W przypadku karty debetowej wnioskodawcą może być każda osoba pełnoletnia, a w przypadku produktów dla młodzieży, osoba, która skończyła 16 lat (wymagana zgoda rodziców). Z kolei, jeśli mówimy o karcie kredytowej sytuacja nieco się komplikuje. Bank sprawdza potencjalnego kandydata do otrzymania produktu bankowego pod takim kątem jak historia kredytowa, czy poziom wynagrodzenia. Dzieje się tak, dlatego, że w przypadku karty debetowej płacimy za zakupy tylko i wyłącznie do wysokości salda, jakie posiadamy na naszym rachunku bieżącym, wydając jednocześnie nasze, zarobione pieniądze. Gdy używasz karty kredytowej startujesz z saldem równym 0 zł, a bank pozwala każdemu użytkownikowi, który pozytywnie przeszedł proces weryfikacji na sukcesywne zadłużanie konta do wysokości przyznanego limitu kredytowego. Tak więc w opisanej sytuacji używasz pieniędzy banku, których konieczny będzie zwrot w określonym przez bank terminie. Limit karty może wahać się od tysiąca złotych do nawet 50 000 zł w zależności od wspominanych wyżej czynników, a także od poziomu zaufania jakim obdarzy nas instytucja wydająca produkt finansowy.

Mechanizmy karty kredytowej 

Jedna z moich znajomych zapytała mnie, po co właściwie miała by korzystać z karty kredytowej? Przecież, jeśli ktoś ma swoje środki po co miałby zadłużać się w banku? Odpowiedzią na postawione pytania jest tak zwany okres bezodsetkowy (z angielskiego grace period), czyli okres w którym przez kilkadziesiąt dni dłużnik nie musi spłacać należności, jednocześnie mając sposobność korzystania z przydzielonego limitu karty. Co istotne, nie zapłacisz ani złotówki odsetek pod warunkiem, że nie przekroczysz wymaganej daty spłaty zadłużenia. (np. w citi banku okres bezodsetkowy trwa minimalnie 26 dni, a maksymalnie 56 dni). Czy zatem zdajesz sobie sprawę jakie możliwości stawia przed Tobą karta kredytowa? To nic innego jak pewnego rodzaju dźwignia finansowa. Np. osoby lubiące ryzyko obracają pieniędzmi banku na giełdzie, bądź też inwestują w waluty obce nawet przez 50 dni. Jeśli nie masz żyłki hazardzisty, zawsze istnieje sposobność założenia miesięcznej lokaty, czy trzymania środków na koncie oszczędnościowym (szczególnie opłacalne w przypadku wysokich stóp procentowych).  Pamiętajmy natomiast, że przelewy z salda karty kredytowej za sprawą prowizji, mogą nie być korzystne, dlatego w takiej sytuacji wykorzystajmy nasze wynagrodzenie a codzienne zakupy realizujmy poprzez użytkowanie karty kredytowej. Ostatecznie sama premia za założenie karty kredytowej jest całkiem sporym bonusem. Aby skutecznie zarządzać kartą kredytową pamiętaj, aby sprawdzić kiedy zaczyna się nasz miesięczny cykl (banki często narzucają własny dzień rozpoczęcia cyklu). Jeśli Twój cykl rozpoczyna się czternastego dnia miesiąca, to dzień wcześniej kończy się poprzedni okres rozliczeniowy, a co za tym idzie powinieneś otrzymać wyciąg transakcji. Miejmy również na uwadze fakt, że niektóre banki nie generują wyciągów w weekend co może wpłynąć na przesunięcia okresu rozliczeniowego +/- jeden dzień. Skoro już poruszyliśmy temat wyciągów, to właśnie w tym dokumencie bank wskazuje datę spłaty zadłużenia (przeważnie przedział czasowy od 20 do 30 dni).

Przykładowo dokonując zakupów 14 dnia miesiąca użytkownik ma około 56 dni na spłatę zadłużenia (30 dni cyklu + około 26 dni od wygenerowania wyciągu w zależności od banku)

Istnieje możliwość częściowej spłaty zadłużenia, czyli opłacenie tak zwanej kwoty minimalnej, widniejącej na naszym wyciągu. Osobiście nie polecam takiego rozwiązania z uwagi na odsetki od niespłaconych w pełni wydatków. Zawsze spłacajmy całe zadłużenie, tak, aby nie pojawiły się żadne koszty dodatkowe (odsetki), a użytkowanie karty było w pełni darmowe. Całość mechanizmu obrazuje poniższy rysunek.

Spłata Zadłużenia

Logując się do systemu i wybierając z listy naszą kartę kredytową napotykamy numer rachunku przypisany indywidualnie do naszej karty. Występuje on również w każdym wyciągu generowanym przez system (przykład obrazuje poniższe zdjęcie). Co istotne, nie jest to standardowy rachunek bankowy, a służy on jedynie do spłaty naszych zobowiązań. W praktyce przelewamy określoną kwotę zadłużenia z naszego konta bankowego (ROR) na rachunek karty kredytowej.  Chciałbym również podkreślić, że każdy użytkownik karty może spłacić zadłużenie już kolejnego dnia po wykonaniu transakcji w sklepie czy Internecie. Nie jest konieczne oczekiwanie na otrzymanie wyciągu z banku.

Podsumowanie

Wykorzystanie karty kredytowej jako dźwigni finansowej, o której wspominałem na początku mojego wpisu, nie jest jedynym plusem użytkowania karty. Produkt ten przydaje się również podczas dokonywania rezerwacji w hotelach, czy kupowaniu biletów lotniczych. Do dnia dzisiejszego wiele obiektów hotelowych wymaga posiadania karty celem zabezpieczenia na wypadek zniszczeń dokonanych przez klienta. Nie można także pominąć sytuacji, gdy nasze osobiste środki znajdują się na lokacie, a nam przytrafił się nieplanowany zakup taki jak np. naprawa samochodu. Inny aspekt, który należy poruszyć to prowizje, które bank pobiera za wybieranie gotówki z bankomatu. Pamiętajmy: karta kredytowa nie służy do takich operacji. Niektóre banki pobierają również opłaty miesięczne za użytkowanie karty, w zamian za możliwość zniżek u wybranych partnerów, czy udział w programach lojalnościowych. Osobiście nie spotkałem jeszcze rozwiązania, które w dłuższej perspektywie dało by więcej korzyści niż suma opłat za korzystanie, ale finalnie to zawsze indywidualna decyzja konsumenta. Rekomenduje, aby zawsze wybierać kartę kredytową, za którą nie zapłacimy ani grosza opłaty miesięcznej. Pamiętaj: korzystaj z karty mądrze, a będzie ona Twoim sprzymierzeńcem w budowaniu codziennych oszczędności i optymalizacji procesów zakupowych.

Kategorie: Finanse

2 Komentarze

margrit · 30 kwietnia, 2017 o 5:49 pm

Savings Master chyba Ci podziękuję za ten artykuł  , jestem posiadaczem karty kredytowej od niedawna i miałam pewne wątpliwości których doradca w banku nie rozwiał albo … głupio mi było zapytać. Na szczęście przez fb trafiłam na Twój post, a przede wszystkim akapit pt. „Mechanizmy karty kredytowej” teraz bez paniki będę z niej korzystać … oczywiście w granicach rozsądku/limitu i pamiętając o terminach spłaty 😉 Pozdrawiam

    Savings Master · 30 kwietnia, 2017 o 7:26 pm

    Cieszę się, że mogłem pomóc 🙂 … wierzę jednocześnie, że jeszcze nieraz znajdziesz tutaj treści, które będą przydatne w budowaniu swoich oszczędności. Zachęcam do polubienia mojego fanpage’a i zaglądania częściej na mojego bloga. Pozdrawiam 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *